Na lewym brzegu Tamizy w Londynie znajduje się słynna siedziba angielskiego parlamentu – pałac Westminsterski. Najstarsza jego część (tzw. Westminster Hall) powstała w XI wieku, choć większość zabudowań wzniesiono w XIX wieku, kiedy to pałac odbudowano w stylu neogotyckim po wielkim pożarze z 1834 roku.
Początkowo Westminster służył jako siedziba monarsza, ale od XVI wieku żaden z królów już tu nie mieszkał. Kontrola i opieka nad obiektem była przez lata sprawowana przez reprezentanta królowej Lorda Wielkiego Szambelana, ale od 1965 ten zaszczyt przeszedł w ręce Izby Lordów i Izby Gmin. Nad niektórymi pokojami ceremonialnymi do chwili obecnej pieczę sprawuje przedstawiciel monarchini.
Pałac jest olbrzymi. Posiada ponad 1000 pomieszczeń, 100 klatek schodowych i około 5 km korytarzy. We wnętrzu poza salami obrad mieszczą się również biura, biblioteki a nawet bary i jadalnie.
Wiele tradycji, norm i zasad narosło wokół pomieszczeń pałacowych. Od XVII wieku w Westminsterze nie można palić. Zakazane jest też noszenie nakryć głowy, odznaczeń wojskowych czy trzymanie rąk w kieszeniach przez członków parlamentu. Obowiązują też specjalne zwroty i tytulatura podczas rozmów. Do wnętrz nie wprowadza się żadnych zwierząt. Wyjątek stanowią psy-przewodnicy towarzyszący niewidomym. W trakcie obrad członkowie Izb nie powinni zajmować się lekturą gazet ani klaskać. Wskazane jest, by przemówienia wygłaszać z pomocą notatek, zamiast odczytywać.Odwiedzający dawną rezydencję królewską muszą liczyć się z podejmowanymi tutaj środkami bezpieczeństwa. Prześwietlanie detektorem metali, a także sprawdzanie rzeczy osobistych należy do normalności.
Największą atrakcją turystyczną przyciągającą rzesze jest słynna wieża zegarowa potocznie zwana Big Benem.
pete7