Urodziny, imieniny, dzień dziecka, początek wakacji albo inauguracja przedszkola jest wiele okazji, by świętować, sprawić przyjemność, umilić czas dziecku i jego rówieśnikom. Jak jednak zorganizować takie przyjęcie? Ile osób zaprosić? Jakie miejsce wybrać? Oto kilka rad.Czas i miejsce
W zależności od pory roku i warunków pogodowych bal możemy zorganizować na świeżym powietrzu. Pamiętajmy tylko, że miejsce takie musi spełniać pewne podstawowe wymogi bezpieczeństwa. Przede wszystkim powinien to być teren ogrodzony, najlepiej oddalony od ruchliwych ulic – ogród albo nieduża działka. Ważne, by obszar ten nie był zbyt rozległy czy mocno zadrzewiony. Mali goście mogą się wówczas łatwo zgubić w olbrzymim gąszczu i zamiast zabawy będą nerwy i przykre wspomnienia.
W zależności od pory roku i warunków pogodowych bal możemy zorganizować na świeżym powietrzu. Pamiętajmy tylko, że miejsce takie musi spełniać pewne podstawowe wymogi bezpieczeństwa. Przede wszystkim powinien to być teren ogrodzony, najlepiej oddalony od ruchliwych ulic – ogród albo nieduża działka. Ważne, by obszar ten nie był zbyt rozległy czy mocno zadrzewiony. Mali goście mogą się wówczas łatwo zgubić w olbrzymim gąszczu i zamiast zabawy będą nerwy i przykre wspomnienia.
Dzieci w grupie lubią niekiedy hałasować i dokazywać upewnij się więc, że takie przyjęcie jest odpowiednio oddalone od domu twoich sąsiadów lub że ewentualny zgiełk nie będzie im przeszkadzał. Podobnie należy zachować się, gdy zdecydujemy się na organizację uroczystości w domu.
Najbardziej odpowiednią porą będzie weekendowe przedpołudnie. Trzeba uwzględnić to, że maluchy to nie wytrawni bywalcy, którzy potrafią przesiadywać godzinami na przyjęciach. Dzieci szybko się nudzą, dlatego na pewno nie zabawią na przyjęciu tyle, co dorośli znajomi. Poza tym trzeba uwzględnić to, że kilkulatki mają swoje popołudniowe rytuały – są przyzwyczajone do obiadów o określonej porze oraz drzemek po posiłku. Wieczorami są zmęczone dniem pełnym zabaw i aktywności.
Goście
Najlepiej zaprosić kilkoro dzieci (5-7 osób) i wcześniej poinformować ich rodziców. Trzeba zdecydować, czy gośćmi będą tylko maluchy, czy także ich opiekunowie. Pozwól swojej pociesze samodzielnie przygotować kolorowe zaproszenia (ty możesz je wypisać) i zdecydować, kogo chce przyjąć na swoim balu. Postaraj się, by dzieci były w zbliżonym wieku. Pamiętaj też, że jedna dziewczynka wśród samych chłopców nie będzie bawiła się dobrze.
Organizacja
Poświęć swój czas, by twoje dziecko naprawdę poczuło, że ten dzień jest wyjątkowy. Zadbaj o wystrój wnętrza czy ogrodu. Kup serpentyny, balony, bibułę, kolorowe czapeczki, kotyliony, piszczałki.
Spraw, by stół był wielobarwny i wesoły. Udekoruj go zabawnymi jaskrawymi serwetkami.
Uprzątnij zbędne meble i przedmioty. Zabierz szklane bibeloty i ceramiczne doniczki z kwiatami. Nie ustawiaj stołu w centralnym miejscu pokoju czy ogrodu. Dzieci to nie dorośli nie usiedzą zbyt długo w jednym miejscu. Na pewno przyda im się miejsce do zabaw i tańców.
Przygotuj muzykę. Radio czy odtwarzacz ustaw w bezpiecznym miejscu. Wybierz z dzieckiem piosenki, które chce, by były grane na jego przyjęciu.
Zadbaj też o wszelkie drobne gadżety potrzebne do późniejszych zabaw. Kup albo wykonaj ze swoją pociechą drobne prezenty– nagrody w konkursach czy pamiątki po udanym kinderbalu.
Nieco bardziej kosztownym i pracochłonnym pomysłem na przyjęcie jest organizacja imprezy tematycznej: indiańskiej, pirackiej, królewskiej, kosmicznej czy bajkowej. Wszystko zależy jednak od naszej inwencji i zaangażowania.
Menu
Dzieci na ogół nie należą do smakoszy, dlatego nie sprawdzą się dania takie jak zupy, pierogi, bigosy. Lepiej przyrządzić kilka lekkostrawnych sałatek (unikaj tych z majonezem – jest ciężki, szybko się psuje, a wtedy łatwo o zatrucie), kolorowe kanapki, koreczki. Możesz przygotować małe zapiekanki, tak bardzo lubiane przez maluchy.
Postaraj się, by na stole pojawiły się paluszki, orzeszki, chipsy, ciasteczka, wafelki, owoce.
Ważnym elementem są napoje: wybieraj te niegazowane – brzuszki dzieci są o wiele bardziej delikatne. Kup soki, mineralne wody smakowe, możesz też przygotować kompot.
Oprócz nieodzownego tortu atrakcją okażą się desery. Kolorowe galaretki z owocami i bitą śmietaną będą pysznym dodatkiem. Raczej nie serwuj lodów (chyba że w małych ilościach) - niektórzy goście mogą mieć wrażliwe gardła, a wtedy łatwo o anginę. Tort przygotuj sama/sam, a jeśli zdecydujesz się na kupiony, wybierz sprawdzoną cukiernię.
Zabawy
Zabawy i konkursy to nieodłączne elementy kinderbalu. Zapewniają niezapomniane wrażenia i urozmaicają czas. Maluchy nie nudzą się a zaskoczenie i radość towarzyszące grom stanowią wyjątkową atrakcję. Zadbajmy, by rozrywka zawierała element edukacyjny, a nie była tylko okazją do psot i pustego rozładowania energii. Poniżej zamieszczamy kilka propozycji zabaw:
„Słup soli”
Dzieci tańczą w rytm muzyki, gdy ta nagle milknie wszyscy zastygają w określonych pozycjach. Ten, kto pierwszy się poruszy musi oddać fant. Fanty wykupujemy śpiewając piosenki.
„Ciepło, zimno”
Stara i dobrze znana zabawa. Jedno dziecko wychodzi z pomieszczenia. Chowamy jakiś przedmiot. Zadaniem malucha jest odnalezienie go. Pomocą są naprowadzające wskazówki kolegów: ciepło – oznacza zbliżanie się do celu, zimno – oddalanie.
„Worek św. Mikołaja”
Każde dziecko po wcześniejszej prezentacji wierszyka, zaśpiewaniu piosenki, opowiedzeniu zabawnej historyjki ma możliwość wylosowania tajemniczego prezentu - upominku z worka św. Mikołaja.
„ Zoo”
Wyznaczasz każdemu z dzieci rolę jakiegoś zwierzęcia i określasz zadanie. Następnie zaczynasz opowiadać historię o wyprawie do zoo. Wcześniej ostrzegasz, że ktokolwiek usłyszy nazwę swojego zwierzątka musi wykonać wcześniejsze polecenie np. na słowo „lew” zaryczeć albo jak najszybciej obiec zgromadzonych w kółku uczestników zabawy.
„Rysunek w ciemności”
Na zawieszonym wcześniej kartonie kolejni uczestnicy konkursu z zasłoniętymi oczami rysują określoną postać czy zwierzę. Ten, komu ta trudna sztuka uda się najlepiej, wygrywa.
Świetnymi zabawami mogą się też okazać klasyczne: „Kołko graniaste”, „Ojciec Wirgiliusz”, „Chodzi lisek wkoło drogi”, „Mam chusteczkę haftowaną...” albo „Stary niedźwiedź mocno śpi...”. Zadbajmy, by każda rozrywka była atrakcyjna dla wszystkich uczestników. Żadne z dzieci nie powinno czuć się odrzucone czy izolowane.
Po zakończonym kinderbalu poprośmy naszego malucha, by w miarę możliwości pomógł nam w uprzątnięciu stołu, pomieszczenia, ogrodu. To nauczy dziecko odpowiedzialności. Możesz zrezygnować z pomocy, jeśli uznasz, że ten dzień to wyjątkowe święto, podczas którego twoja pociecha jest zwolniona z jakichkolwiek obowiązków.
K.P.