Środa, 25 Sierpień 2010 10:14

Alergie u dzieci - konieczność czy uciążliwa przypadłość? Czyli o tym jak im zapobiegać, jak eliminować alergeny. Zanieczyszczenie środowiska i inne niebezpieczeństwa, pułapki współczesnego zaśmieconego i chaotycznego świata.
Odkąd świat stał się globalną wioską - podobną do tej, którą znamy z filmu Ridleya Scotta „Łowca Androidów” - a człowiek persona non grata, uciążliwym, bądź niechcianym intruzem - rozwój cywilizacji, przemysłu, postęp techniczny, wprowadzanie nowych technologii, intensywne tempo i styl życia - spowodowały ogromne zaniedbanie i zanieczyszczenie środowiska naturalnego.
To, co w kontekście natury uznamy zgodnie za konsekwencję tego procesu można ująć krótko terminem “katastrofy naturalnej”, a w kontekście naszego zdrowia i dobrego samopoczucia, równowagi czy homeostazy – “chorobą cywilizacyjną”.
W rezultacie mamy dziś do czynienia z prawdziwą alergiczną epidemią, udręką, która dotyka coraz większą liczbę osób, w tym najdelikatniejsze i jeszcze niesamodzielne organizmy – nasze dzieci. To u nich właśnie najczęściej pojawia się nadwrażliwość na składniki kurzu, pyłki roślin, czynniki chemiczne, składniki w pożywieniu, a także na sierść zwierząt domowych.
Alergia to poważna choroba, która wymaga odpowiedniej i regularnej profilaktyki, stosowanej już od najmłodszych lat. Spróbujemy doradzić jak przyszła Mama może zadbać o zdrowie swojego maleństwa, żeby już nie narażać go na substancje aktywujące alergie.
Termin alergia został użyty po raz pierwszy przez Clemensa Petera von Pirqueta, wiedeńskiego pediatrę i naukowca w 1906 roku. Oznacza on dosłownie odmienną reakcję (gr. allos – inny + ergos – reakcja).
Alergia i jej rodzaje:
Odżywianie - alergia pokarmowa
Mleko, gluten, nikiel…
Problem alergii dotyczy naszego odżywiania, gdyż składniki zawarte w naszym pożywieniu też mogą uczulać. U dzieci najczęściej występuje alergia pokarmowa – na przykład uczulenie na mleko, skaza białkowa – potocznie nazywana - alergią pokarmową na białko mleka krowiego. Przy tego typu alergii pokarmowej ważna jest odpowiednia dieta, nazywana anty-białkową. Podobnie jak w przypadku skazy białkowej podstawą leczenia alergii na gluten jest dieta bezglutenowa. Najbardziej wiarygodnym testem w diagnostyce alergii pokarmowej jest dieta eliminacyjna z ponownym wprowadzeniem uczulającego pokarmu. W innym przypadku - uczulenia na nikiel obecny w pokarmach - rozwiązaniem dla alergika będą produkty pochodzące z upraw ekologicznych, żywność ekologiczna, bio lub dodatkowo oznaczona na przykład certyfikatem koszerności. Zmniejszamy w ten sposób ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej.
Tyle o odżywianiu. Problem wygląda inaczej jeśli głównym alergenem staje się surowiec, składnik tkanin, z których uszyte są nasze ubrania. Mowa tu nie tylko o wełnie, która bardzo często wywołuje reakcje alergiczne, ale przede wszystkim o „zanieczyszczonej” bawełnie konwencjonalnej, zawierającej m.in. resztki niebezpiecznych, „uszlachetniających” środków syntetycznych. Dlatego kupując bawełniane ubranie czy bieliznę warto byśmy znali albo przynajmniej mieli na uwadze pochodzenie i jakość surowca, z którego jest ono wykonane oraz sposób jego farbowania. Ten świadomy wybór jest konieczny szczególnie w sytuacji, gdy kupujesz ubranko dla Twojego dziecka. Najważniejsza jest tutaj świadomość i zdolność do podejmowania przez rodziców rozsądnych decyzji.
Ubranie – ryzyko kontaktowego podrażnienia skóry – alergia kontaktowa
Bawełna konwencjonalna czy bawełna organiczna?
Okazuje się, że tradycyjna bawełna konwencjonalna to prawdziwa pułapka dla niewtajemniczonych. Dlaczego? Tzw. bawełna użytkowa albo konwencjonalna to najczęściej syntetycznie kolorowa mieszanina włókien bawełny z pestycydami, wybielaczami oraz GMO, czyli po prostu bawełna w dużym stopniu skażona i zanieczyszczona.
Oto kilka faktów na początek:
- produkcja bawełny jest jedną z najbardziej zanieczyszczonych i zatruwających gałęzi przemysłu na świecie,
- szkodliwe substancje wykorzystywane w produkcji bawełny są absorbowane nie tylko przez rośliny, ale także powietrze, glebę, wody powierzchniowe i gruntowe, powodując zaburzenie naturalnej równowagi całego ekosystemu,
- nie tylko w procesie produkcji bawełny w nomenklaturze określanej mianem “konwencjonalnej” mamy do czynienia z powszechnym zastosowaniem szkodliwych dla zdrowia substancji, takich jak pestycydy, etc.; w kolejnej fazie to jest - “uszlachetniania” bawełny również wykorzystuje się niebezpieczne substancje chemiczne: chlorowe wybielacze, toksyczne barwniki, syntetyczne środki zmiękczające (barwniki chemiczne często zawierają miedź, cynk i inne szkodliwe dla zdrowia metale ciężkie, a środki uszlachetniające materiał, chroniące przed zabrudzeniem, zagnieceniami i wodą, mogą zawierać produkty ropopochodne, a także działający toksycznie formaldehyd).
Zapytajmy na koniec: czy możemy uniknąć tych “grzechów” jakie popełniają producenci bawełny konwencjonalnej na tym surowcu? Czy można wyprodukować taki rodzaj bawełny, który nie straci nic ze swoich dobroczynnych, naturalnych walorów, właściwości i nie zostanie przy tym w procesie tzw. “uszlachetniania” (a tak naprawdę wyjaławiania) poddany chemicznej obróbce? Okazuje się, że jest to możliwe.
Estetyka przenika się tu z etyką. To, co piękne, doskonałe, co pochodzi od natury i jest nieskażone musi być dobre. Kiedy celem jest nie pieniądz, tylko człowiek, kiedy ceni się i szanuje uczciwą pracę za sprawiedliwe wynagrodzenie, kiedy cała uwaga koncentruje się wokół jakości i “fairness”, fair trade – zasad sprawiedliwego handlu, wówczas mamy do czynienia z właściwym “duchem” w podejściu do produkcji zdrowej i luksusowej bawełny organicznej.
Objawy, które mogą się pojawić w zetknięciu z konwencjonalnym surowcem, to: katar, łzawienie oczu, trudności w oddychaniu, kłopoty ze snem, duszności, zaczerwienienie, opuchnięcie, obrzęki. Dla dziecka to prawdziwa męka, a dla rodziców przyglądającym się temu cierpieniu lekcja cierpliwości, wytrwałości i pokory.
Dlatego wybierając ubrania dla Twojego dziecka warto jest więc pomyśleć o tych wykonanych z bawełny organicznej – na przykład wyprodukowanych przez polską markę Mon Petit Bébé (www.monpetitbebe.pl). Producenci tej marki zapewniają, że używana przez nich peruwiańska bawełna organiczna PIMA - luksusowy surowiec najwyższej jakości – to „crème de la crème” spośród licznych odmian tego surowca i jednocześnie najlepsza tkanina dla alergików.