
Ogłoszona niedawno upadłość Pontiaca sprawi, iż wiele osób zatęskni za kilkoma modelami tej marki, zwłaszcza za słynnym Trans Am. Korzenie tego modelu sięgają roku 1969, w którym to Pontiac Firebird uzyskał opcjonalny pakiet o nazwie Trans Am. Kolejnymi wcieleniami Trans Am były: Super Duty, specjalne edycje nawiązujące do filmu „Smokey and The Bandit”, czyli „Mistrz kierownicy ucieka” oraz wypuszczony w 2002 roku Trans Am LS1 Ram Air. Ten najdłużej produkowany „muscle car” Pontiaca naprawdę porywał tłumy.

Jednakże wygląda na to, iż dzięki lojalnym wielbicielom Trans Am'a, a dokładniej Kevinowi Morganowi, będącego projektantem-grafikiem odrodzonego Trans Am'a, już od dziecka fascynującego się samochodem "Bandziora", z którego czerpał inspirację, model ten przetrwa pomimo upadku marki Pontiac.
W amerykańskim mieście Dayton, w stanie Ohio, przed tłumem krzyczących fanów, zaprezentowano nowe auto tej serii, bazujące na Chevrolecie Camaro. Samochód został pomalowany zgodnie ze wzorem, jaki pojawiał się na modelach Trans Am w latach 70 – tych, a więc czarny kolor nadwozia z ogromnym symbolem ognistego ptaka na masce.
Ponadto nawiązując do oryginału, przedni grill pojazdu został przedzielony specjalnym dziobem, a osłona silnika zyskała charakterystyczny „garb mocy”, pod którym mieści się 426 konny silnik V8 o pojemności 6.2 litra. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze standardowo montowanego CB radia, jakim posługiwał się „Bandzior” w filmie, jednakże i bez tego gadżetu można się obejść. Auto robi naprawdę piorunujące wrażenie.
Poniżej film z prezentacji najnowszej wersji Pontiaca Trans Am:
Paweł Szkołut, Góra, foto. Kevin Morgan - www.kevinmorgandesigns.com