•  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Reklama

A+ R A-

Huzarzy Śmierci- bohaterowie czy mordercy?

Historia Polski to nie tylko bohaterscy i przykładni rycerze, ułani, husaria. Były również mniej chlubne postacie, jak np. lisowczycy, którzy walcząc w całej Europie okryli się złą sławą zarówno u wrogów jak i u sprzymierzeńców. W naszej historii także swoją kartę zapisali żołnierze należący do tzw. Huzarów Śmierci, których oskarża się o dokonanie mordów na sowieckich jeńcach w czasie wojny polsko- bolszewickiej. Co ciekawe informacji na temat tych oddziałów jest bardzo niewiele. a szkoda, zwłaszcza w kontekście ostatnich stosunków polsko – rosyjskich.
 
Był rok 1920. Od wschodu szła bolszewicka nawałnica, niosąc ze sobą śmierć, zniszczenie i pożogę. Wykluwające się państwo Polskie zostało zagrożone unicestwieniem już w zarodku. Panikę szerzyły mordy na jeńcach, rannych, oficerach i ludności cywilnej dokonywanych przez "czerwonych kozaków". Na zapleczu gorączkowo organizowano jakiekolwiek siły i odwody mogące zapobiec klęsce. W takich właśnie warunkach 23 lipca 1920 r. w Białymstoku powstał Ochotniczy Dywizjon Jazdy 1 Armii który później zasłynął jako Huzarzy Śmierci. Dowódcą tej jednostki został porucznik Józef Siła-Nowicki.
 
                    
 
 
Huzarzy Śmierci wzięli swoją nazwę najprawdopodobniej od nazwy pruskich Huzarów Śmierci- elitarnej pruskiej kawalerii, która się wsławiła podczas wojny z Francją w 1870 i podczas I Wojny Światowej. Ciekawość może wzbudzić umundurowanie tych jednostek: czarne mundury, na czapkach pod orzełkiem, charakterystyczny emblemat - czaszka ze skrzyżowanymi piszczelami lub mieczami na tle krzyża rycerskiego. Warto dodać, że czaszka była symbolem międzynarodowym, oznaczającym pogardę dla śmierci żołnierzy idących w bój. Dopiero kilkanaście lat później, w Niemczech, gdy trupie czaszki zaczęli nosić członkowie SS, symbol ten utożsamiano ze zbrodniczą działalnością.
 


Na początku w skład Huzarów Śmierci wchodzili żołnierze jazdy majora Jaworskiego i Pułku Jazdy Tatarskiej oraz ochotnicy, umiejący jeździć dobrze konno (w Polsce, kraju o bogatych tradycjach kawaleryjskich- kandydatów nie brakowało). Dołączano do oddziałów także dezerterów, którzy zamiast iść pod sąd wojenny, mieli szansę odkupić hańbę własną krwią. Utworzono dwa szwadrony konny i pieszy.
Chrzest bojowy Huzarze Śmierci (szli pod biało-czarny proporczykiem z przypiętą trupią główką lub czarny z białym trójkątem) przeszli pod koniec lipca 1920 r. Źródła podają tu sprzeczne informacje: według jednych pierwszą walkę stoczyli w rejonie Małkini 28 lipca, według innych, nastąpiło to 30 lipca pod wsią Dzierzbany.
Tymczasem bolszewicy niebezpiecznie szybko zbliżali się do Warszawy. W obliczu zagrożenia stolicy powołano do życia  m.in. Samodzielny Szwadron Policji Konnej, który zbierał się w Łodzi. Policjanci stanowili dosyć dużą wartość bojową, gdyż w większości mieli za sobą służbę frontową  w szeregach armii państw zaborczych lub w Legionach Polskich w okresie I Wojny Światowej. Złożony z nich oddział liczył 118 ludzi i włączony został do Huzarów jako trzeci szwadron.
W połowie sierpnia Huzarzy Śmierci liczyli już ponad 600 osób, 30 kaemów. 13 sierpnia zostali skierowani do patrolowania rejonu rzeki Narwi, mieli zapobiec przekroczeniu przez Sowietów rzeki, a w razie ataku, musieli dać opór aż do nadejścia piechoty. Następnie walczyli pod Serockiem i Nieporętem. W tych podwarszawskich potyczkach Huzarzy, a zwłaszcza wchodzący w ich skład policjanci udowodnili wartość bojową. Potrafili wiązać liczniejsze siły przeciwnika. Ich działania wpływały na poprawienie nastrojów w oddziałach polskich, które do tej pory tylko się cofały.
Huzarzy Śmierci w trakcie Bitwy o Warszawę stracił 9 poległych, 11 rannych i kilku zaginionych żołnierzy, co jak na tak zażarte starcia z przeważającą liczebnie piechotą i kawalerią sowiecką nie wydaje się liczbą wielką.
Po bitwie warszawskiej bolszewicy byli  w odwrocie, a w pogoń za nimi podążały polskie oddziały, m.in. Huzarzy Śmierci. Największą bitwę stoczyli pod Myszyńcem 24 sierpnia, kiedy stanęli na drodze oddziałom bolszewickim próbującym przebić się na teren Prus Wschodnich, należących do Niemiec. Rosjanie chcieli uniknąć niewoli, gdyż doskonale zdawali sobie sprawę jaki czeka ich los za wszystkie zbrodnie, których się dopuścili na Polakach, zwłaszcza na ludności cywilnej. Wywiązała się wielogodzinna walka, w której liczebną przewagę mieli Rosjanie. O zwycięstwie Polaków zadecydowała szarża Huzarów przeprowadzona przez główne siły dywizjonu pod osobistym dowództwem por. Siły-Nowickiego. Była to typowa „ułańska” szarża, która przypominała gwałtowny huragan, który przetoczył się po głowach przerażonych bolszewików. A gdy Rosjanie rzucili się do ucieczki, polskie szable „orały” ich plecy. Walkę przeżyło 100 Rosjan tylko dzięki temu, że zdążyli rzucić broń i się poddać.
W listopadzie Huzarzy zostali skierowani na wileńszczyznę, gdzie zostali włączeni do Armii Litwy Środkowej. W tym okresie jednostka występowała pod nazwą 1 Dywizjon Huzarów Wojsk Litwy Środkowej. 27 kwietnia 1922 roku Huzarzy Śmierci pożegnali się ze swoją nazwą i groźnym emblematem.  Oddział został rozformowany po czym na jego bazie powstał II Dywizjon 3 Pułku Strzelców Konnych
 


Kontrowersje wokół polskich Huzarzy śmierci dotyczą ich domniemanych mordów na jeńcach sowieckich. Istnieją przypuszczenia, że to oni wymordowali wziętych do niewoli jeńców Rosyjskich z Armii Budionnego. Inna sprawa, że ówczesne realia i wydarzenia w wojnie 1920, wyglądały tak, że to najpierw Rosjanie terroryzowali ludność cywilną, a potem pomsty na nich szukali Polacy. Zaznaczyć jednak należy, że brakuje źródeł, by potwierdzić czy rzeczywiście Huzarzy dokonali tych mordów. Dzisiaj m.in. te wydarzenia przywołuje dyplomacja rosyjska, odpowiadając na nasze żądania uznania Katynia za ludobójstwo. Oczywiście trzeba podchodzić do tego z dużym dystansem, gdyż nie od dziś wiadomo, że historia u Rosjan była często batem propagandy.
Można jeszcze wspomnieć, że członkowie szwadronów stali się negatywnymi bohaterami po skierowaniu na Litwę, gdzie w trakcie kilku miesięcy bezczynności zasłynęli przede wszystkim ze swawoli,  wszczynania bijatyk z żołnierzami z innych oddziałów, a nawet dopuszczali się grabieży mienia ludności cywilnej.
 


Zapewne istnieją jakieś źródła o Huzarach Śmierci i być może wkrótce dostępna będzie o ich losach szersza wiedza. Bo tak naprawdę niewiele osób o nich słyszało...Kolejna biała plama w historii Polski.
 
Kris
 
Bibliografia: Marek Gajewski: Huzarzy śmierci wojny 1920 r. Białystok: Muzeum Wojska w Białymstoku, 1999.
Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com

Komentarze  

 
+21 # skiner5 2011-05-12 10:38
Chwała bohaterom !!!!!!!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # mścisław 2012-01-17 21:29
Tutaj znalazłem też ciekawy artykuł o Huzarach i ich dowódcy: http://blog.surgepolonia.pl/2011/11/jozef-sila-nowicki-i-jego-huzarzy-smierci/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # żak 2011-05-12 10:41
"Można jeszcze wspomnieć, że członkowie szwadronów stali się negatywnymi bohaterami po skierowaniu na Litwę, gdzie w trakcie kilku miesięcy bezczynności zasłynęli przede wszystkim ze swawoli, wszczynania bijatyk z żołnierzami z innych oddziałów"

Jak widać grzecznymi chłopcami nie byli:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # skiner5 2011-05-19 09:45
Witam !!!! wojsko jest wojsko.Trudno się dziwic że tak się zachowywali,duż o przeszli.Żołnierze nigdy nie byli święci-taka jest prawda i to w kazdej Armii.Pan porucznik zebrał wokół siebie ludzi niekoniecznie moralnych ale prawdziwych żołnierzy-uratowali Polskę.Jak powiedziła jeden z księży ,,Ten kto ginie za ojczyznę idzie prosto do nieba-cokolwiek by nie uczynił jest mu wszystko wybaczone- to jest tzw.chrzest krwi!!!!"
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-2 # waldek 2012-01-23 22:27
Cytuję skiner5:
Witam !!!! wojsko jest wojsko.Trudno się dziwic że tak się zachowywali,duż o przeszli.Żołnierze nigdy nie byli święci-taka jest prawda i to w kazdej Armii.Pan porucznik zebrał wokół siebie ludzi niekoniecznie moralnych ale prawdziwych żołnierzy-uratowali Polskę.Jak powiedziła jeden z księży ,,Ten kto ginie za ojczyznę idzie prosto do nieba-cokolwiek by nie uczynił jest mu wszystko wybaczone- to jest tzw.chrzest krwi!!!!"

Ciekawe czy tak samo tłumaczyli się ci co strzelali w katyniu?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # szpaner 2012-01-26 21:25
Cytuję waldek:
Cytuję skiner5:
Witam !!!! wojsko jest wojsko.Trudno się dziwic że tak się zachowywali,duż o przeszli.Żołnierze nigdy nie byli święci-taka jest prawda i to w kazdej Armii.Pan porucznik zebrał wokół siebie ludzi niekoniecznie moralnych ale prawdziwych żołnierzy-uratowali Polskę.Jak powiedziła jeden z księży ,,Ten kto ginie za ojczyznę idzie prosto do nieba-cokolwiek by nie uczynił jest mu wszystko wybaczone- to jest tzw.chrzest krwi!!!!"

Ciekawe czy tak samo tłumaczyli się ci co strzelali w katyniu?


Ci mordercy co strzelali w Katyniu strzelali za pieniądze bo tak chcieli a Huzarzy szli w bój dla wolnej i niepodległej Rzeczpospolitej , szli w bój bo tego od nich wymagał ich honor ich patriotyzm!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # waldek 2012-01-27 16:13
Prawdę mówiąc to nie słyszałem jeszcze by motywem NKWD w Katyniu były pieniądze. Oni zrobili to bo w ich chorym mniemaniu było to słuszne dla ich ojczyzny. Jeżeli wchodziły w grę jakieś pieniądze to raczej jako premia. W/g mnie jest granica między byciem żołnierzem a morderca.
Na wojnie tej było wiele przypadków opatrywania jeńców i odsyłania do niewoli przez polskich żołnierzy więc co ci drudzy byli gorsi lub ujmowało to czymś w ich bohaterstwie. przyznaj kolego że chyba troszkę się zagalopowałeś. Rozmawiamy jednak tylko hipotetycznie bo jak twierdzi twórca w/w artykułu niema twardych dowodów na to że husarze śmierci mordowali,to raczej tylko pogłoski.
Polecam wszystkim komu Bóg i Ojczyzna miła histonie bohatera który niema sobie równych z pośród wszystkich dzielnych naszych rodaków z okresu 2 wojny. Polecam życiorys i film o losach -- , Rotmistrz Witold Pilecki .O tym gościu powinni uczyć w szkołach na lekcjach historii.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+14 # Gryfita 2011-05-19 09:23
CHWAŁA BOHATEROM !!!!BIJ BOLSZEWIKA BIJ!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+14 # Gryfita 2011-05-19 09:24
DOBRYCH LUDZI SZANUJ, CHAMÓW WAL W PYSK, DO ZDRAJCÓW STRZELAJ.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+9 # skiner5 2011-05-19 09:39
Wolę takich żołnierzy którzy pomimo swoich żołnierskich ,,wad" /kobiety, alkochol/ walczyli niż takich obsmarkańców jakich widzę dzisiaj w TV i na ulicach.Ubrani jak cyganie,bez czapek,buty brudne itd.Same pretensje bo łóżka niewygodne,bo służba w niedzielę,bo do mnie strzelają a ja pojechałem na misje po to by moja żona miała kasę na dom ale absolutnie nie godzę się żeby do mnie strzelali.Oficerowie mają po 26 lat na poziomie dowódcy batalionu-skandal !!!!! Jakieś Gromy, Fromozy a kto jest dowódcą Fromozy,facet który był kierownikiem portu w Gdyni !!!!! Dobrze że jest jedyna Polska jednostka zasługująca na wielki szacun,bez reklamy,bez wywiadów w TV naprawdę pełen profesjonalizm - Lubliniec.Oficerowie nie są medialni ale nie po to dostali stopnie żeby być gwiazdami TV.To są po prostu rzemieślnicy- i chwała im !!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+7 # Los_zatraconych 2011-05-19 10:32
Cytuję skiner5:
Wolę takich żołnierzy którzy pomimo swoich żołnierskich ,,wad" /kobiety, alkochol/ walczyli niż takich obsmarkańców jakich widzę dzisiaj w TV i na ulicach.Ubrani jak cyganie,bez czapek,buty brudne itd.Same pretensje bo łóżka niewygodne,bo służba w niedzielę,bo do mnie strzelają a ja pojechałem na misje po to by moja żona miała kasę na dom ale absolutnie nie godzę się żeby do mnie strzelali.Oficerowie mają po 26 lat na poziomie dowódcy batalionu-skandal !!!!! Jakieś Gromy, Fromozy a kto jest dowódcą Fromozy,facet który był kierownikiem portu w Gdyni !!!!! Dobrze że jest jedyna Polska jednostka zasługująca na wielki szacun,bez reklamy,bez wywiadów w TV naprawdę pełen profesjonalizm - Lubliniec.Oficerowie nie są medialni ale nie po to dostali stopnie żeby być gwiazdami TV.To są po prostu rzemieślnicy- i chwała im !!!!!


W pełni popieram. Nic dodać, nic ująć.

W tym momencie można również przytoczyć zołnierzy wyklętych, tę elite, która nie koniecznie, jak ktos wyżej wspomniał, miała na sumieniu alkohol i dziewczynki. "Łupaszko", "Ogień", "Zapora", "Huzar", "Uskok", "Rój", żywo w pamięci mieli walki 1920 r., bądź wychowywani byli w prawdziwym patriotyzmie, pokazywano im czym jest hołota ze wschodu, nie umiejąca czytać, nie wiedząca, że poza żarciem, piciem i chędożeniem jest coś takiego jak uczucia wyższe, kultura itp. Chwała tym ludziom, bo dziś mamy wzory do naśladowania. Bo dzięki nim wiemy, że w obliczu nawet beznadziei warto jest zawsze walczyć o swoją ziemię, honor, bezpieczeństwo rodziny, najbliższych, za przyszłość narodu. To wartości bezcenne.

Polski Orzeł zawsze będzie rwał się do lotu, tak gdzie wolność jest:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # skiner5 2011-05-24 12:51
Szanowni Panowie !!! Moja osobista refleksja nad Katyniem może Panów przezrazić.Ale szanowni Panowie,przecie ż niemalże 90 procent Polskich Oficerów którzy zginęli w Rosji to byli Oficerowie Rezerwy czyli Panowie którzy mieli mundur w szafie i chcieli jak najszybciej wróić do domu!!!!.Łudzili się że wrócą ? mieli pełną świadomść że Rosja Sowiecka nie podpisała Konwencji Genewskiej.Dlaczego promuje sie takie zachowania jak Tych Panów Oficerów a zapomina sie zupełnie o tych którzy walczyli wtedy za Polskę.Proszę pamiętać że gdy brano tych jeńców walczyła regularna Armia Polska.Pan Generał Klleberg do 10 pażdziernika 1939 r.Pan major Hubal Dobrzański
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # skiner5 2011-05-24 13:01
Żołnierze Fllotylli Pińskiej maszerowali atakowani przez ukraińców żeby dołączyć,żeby się bić.Pan Gen.Anders też mógł się poddać a tego nie zrobił.Na moście w Kutach Polscy Prawadziwi Oficerowie strzelali sobie w łeb-nie mogli przeżyć klęski.Pan Płk. Dąbek też walczył.Pan kapitan Kwiatkowski też Walczył na Westerplatte.Dlaczego ??? proszę o wyjaśnienie oni się poddali ????
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-3 # skiner5 2011-05-24 13:08
Szanowni Panowie !!! Było 180 ludzi którzy poszli za Panem Marszłkiem.Dali nam Naszą Ukochaną Polskę po 123 latach.A potem śpiewali,, teraz już my jednością silni budujem Polskę przodków mit,że w waszej pracy nie dość pilni, zostanie wam potomnych wstyd"Mówmy o historii ale rzetelnie,ta ktayńska nie jest wcale naszą chlubą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # skiner5 2011-05-24 13:22
A jeszcze jedno,brakuje nam w tym całym osiądzie 39 roku takich jak Pan Major Kuraś,Łupaszko, Zawada,brakuje jeszcze historii o Tajnej Armii Polskiej,o Muszkieterach no i przede wszystkim o NSZ,ale także o Korpusie Bezpieczeństwa z 1941 roku.Te prawdy trzeba pokazać i nalezy o nich w sposób kulturalny rozmawiać - zapraszam !!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Los_Zatraconych 2011-05-24 18:07
No cóż moja refleksja jest taka:

Masz, skiner rację, jeżeli chodzi o Katyń w aspekcie przynależności żołnierskiej. Ale te ludobójstwo dotyczyło nie tylko oficerów armii, walczących, ale elity intelektualnej. Przecież tam byli naukowcy, nauczyciele itd. itp. Stąd też Katyń jest symbolem dążenia diabolicznego komunizu do niszczenia tego co w narodzie jest najcenniejsze, wartości, patriotyzmu. Wszak wiadomo, że rzeczywistość kreuja ludzi mądrzy, wybitni. Tacy też właśnie przeciwstawili się w 1920 r. marszowi czerwonych na zachód i w m. in. w zemście za to Stalin ich zgładził.

Tak patrzę na tę sprawę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+5 # Los_Zatraconych 2011-05-24 18:10
Cytuję skiner5:
Żołnierze Fllotylli Pińskiej maszerowali atakowani przez ukraińców żeby dołączyć,żeby się bić.Pan Gen.Anders też mógł się poddać a tego nie zrobił.Na moście w Kutach Polscy Prawadziwi Oficerowie strzelali sobie w łeb-nie mogli przeżyć klęski.Pan Płk. Dąbek też walczył.Pan kapitan Kwiatkowski też Walczył na Westerplatte.Dlaczego ??? proszę o wyjaśnienie oni się poddali ????


Tu nie do końca się zgodzę.
Kwestia przeżycia, nieodrazu oznacza braku męstwa, honoru. Zastanawiałeś się, ilu z tych pomordowanych w Katyniu kombinowała jak przeżyć i walczyć dalej. Nie w tym rzecz by bezsensowanie umierać. Zobacz, że Niemcom niewielu się poddało.
Najważniejszą rzeczą było przeżyć nie dla samego życia, ale dla odbudowy ponownie wolnej Ojczyzny.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # skiner5 2011-05-25 08:34
Oczywiście zgadzam sie z twoim punktem widzenia i szanuję go!!!!! Ja chciałem zaakcentować fakt iż pomimo że były to elity intelektualne które przeciez przeżyły i rok 20 i wszystko wcześniejsze dały się w tak naiwny sposób wziąźć do niewoli.Podkreślam iż epatowanie się samym faktem iż zostali w bestialski sposób zgładzeni nie przynosi nam chwały.Ale fajnie jest że można podyskutować w sposób przyzwoity.Przeglądałem ostatnio książki do historii dla młodzieży szkolnej-masakra-no chyba że mamy tak wspaniałą kadrę dydaktyczną która ma ogromną wiedzę,że młodzieży jest w stanie wyjaśnić np. to że pierwszą organizacją konspiracyjną nie był ZWZ a KOP/Korpus Obrońców Polski/,że na Westerpllatte nie dowodził Sucharski,że Pan Pułkownik Beck był najlepszym w historii Polski Ministrem Spraw Zagranicznych,ż e juz 1 września pod Mokrą II poleciały pierwsze Virtutii za męstwo,że AL: i GL to były bandy rabunkowe,że już 1940 roku w GG utworzono Żydowską Gwardię Wolności ,,Żagiew" i oddział AS 13 pod auspicjami Gestapo,które to mają na sumieniu unicestwienie wielu Polaków,że jak pisze Pan Norman Davis, Walery Sławek nie był pachołkiem Piłusudskiego- kto nauczy młodziez o tym wszystkim-kto potrafi zainteresować młodych ludzi Naszą chlubną przeszłością ?????Kto powie wprost że nasza najmłodsza cegła na Wawelu jest starsza od amerykańskiej demokracjii !!!!!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Los_Zatraconych 2011-05-25 12:20
Cytuję skiner5:
Oczywiście zgadzam sie z twoim punktem widzenia i szanuję go!!!!! Ja chciałem zaakcentować fakt iż pomimo że były to elity intelektualne które przeciez przeżyły i rok 20 i wszystko wcześniejsze dały się w tak naiwny sposób wziąźć do niewoli.Podkreślam iż epatowanie się samym faktem iż zostali w bestialski sposób zgładzeni nie przynosi nam chwały.Ale fajnie jest że można podyskutować w sposób przyzwoity.Przeglądałem ostatnio książki do historii dla młodzieży szkolnej-masakra-no chyba że mamy tak wspaniałą kadrę dydaktyczną która ma ogromną wiedzę,że młodzieży jest w stanie wyjaśnić np. to że pierwszą organizacją konspiracyjną nie był ZWZ a KOP/Korpus Obrońców Polski/,że na Westerpllatte nie dowodził Sucharski,że Pan Pułkownik Beck był najlepszym w historii Polski Ministrem Spraw Zagranicznych,ż e juz 1 września pod Mokrą II poleciały pierwsze Virtutii za męstwo,że AL: i GL to były bandy rabunkowe,że już 1940 roku w GG utworzono Żydowską Gwardię Wolności ,,Żagiew" i oddział AS 13 pod auspicjami Gestapo,które to mają na sumieniu unicestwienie wielu Polaków,że jak pisze Pan Norman Davis, Walery Sławek nie był pachołkiem Piłusudskiego- kto nauczy młodziez o tym wszystkim-kto potrafi zainteresować młodych ludzi Naszą chlubną przeszłością ?????Kto powie wprost że nasza najmłodsza cegła na Wawelu jest starsza od amerykańskiej demokracjii !!!!!!


Fajnie jest poczytać mądre słowa. Powiem Ci kolego, że jesteś przykładem na to, że nawet kilkadziesiąt lat komunizmu nie potrafiło zniszczyć pamięci o przodkach, o tym jak było naprawdę:)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
0 # Bogdan 2012-01-26 23:40
Dzieki za uznanie !!!!! Pogadajmy na forum o inydentach do których doszło w protsmutch z załogami Orła i Wilka.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+10 # wzg 2011-05-24 20:16
Chwała bohaterom!
dla nas nikt nie miał litości..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+1 # cyped 2011-10-04 07:40
to było pogranicze.Więc byli tam różni ludzie dla jednych bohaterowie dla innych mordercy. Nam pozostaje jedynie pamięć o poległych i przekazanie historii następnym pokoleniom; nie ważna jaka ona była to już historia.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Roman Zabawa 2011-10-30 14:44
Gdyby nie tacy Bohaterwoie,kto rych rozni pismacy obecnie oskarzaja o zbrodnie na biednych bolszewikach to bysmy byli na dzis na poziomie ukrainy i spiewali po rusku.A to ze odstrzeliwali czerwona swolocz to tylko chwala im za to.Sowieci Polakow zywcem zakopywali,wbij ali na pale,palili itp.W moim klubie sportowym w latach 60-tych pracował pan,który jak sie potem okazaoło byl ułanem u rtm. Jerzego Dąbrowskiego "Łupaszki".Z jego opowiesci wynikało,ze nie był rycerzem bez skazy (w mlodosci lubił wypic,dziewczyn y oblapic, a w wieku ponad 60 lat mial taka sile,ze lobuza przez plot przerzucil w klubie jak mu zapyskowal)ale byl szczerym Polakiem,nienaw isdzącym sowietów i kochającym Boga,Ojczyznę i honor.Mój Ojciec,który go dobrze znał z klubu,wspominał przygody ''dziadka'',np. jak w szarzy ułanskiej potrafil scianac łby sowieckie, ktorzy potem jeszcze biegli jak kury kilkanascie metrow.O jednym zdarzeniu o którym wspominał ''dziadek'' przeczytalem tez w ksiazce J.Urbankiewicza ''Legenda Jazdy Polskiej''tom 2 str50.tylko w wersji ''dziadka'' chinczyka zastrzelono a nie brano do oddzialu.Bral tez udzial w Bitwie Warszawskiej gdzie pomimo ran nog walczyl do konca wojny. W 1940 roku wywiezli go do lagru skad uciekl w czerwcu 1941. Ogolnie mowiac wspanialy czlowiek,prawdz iwy typ polskiego kawalerzysty,ta kiego ktory potrafil i baby oblapic na patrolu i wypic i ruskich bic i swojej Ojczyzny bronil jak Matki. Takich ludzi nam teraz brakuje, inaczej komorowski by nie stawial sowietom pomnikow,BOG,OJ CZYZNA,HONOR
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Piotr 2011-11-05 19:06
Chwała Huzarom Śmierci !!! Na pohybel czerwonej swołoczy !!! Niech żuje Polska !!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
-5 # cosmo 2011-11-24 15:45
Niech żuje !!!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+6 # Piotr 2011-11-24 16:11
Chwała polskim bohaterom ! ! ! Bóg ! Honor ! Ojczyzna ! Na pohybel najeźdźcą !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+3 # Panzer 2011-12-21 21:34
To może jeszcze mieli dbać o tych rusków i ich żywić. Zwłaszcza czerwonych kozaków. Najlepszą metodą uczenia rosjan cywilizowanych zwyczajów jest pokazanie im, że albo zaczną zachowywać się jak ludzie, albo będą traktowani tak sami traktują innych. Osobiście uważam, że największym problemem Polski jest bawienie się z rosjanami. A ich jak już zaczynamy wojnę trzeba traktować jak psy.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 
 
+2 # waldek 2012-01-27 16:27
Polecam wszystkim historie życia i nakręcony o nim film.
Bohatera którego heroizm i niespotykane męstwo w czasie działań wojennych i okupacji jak i dalsze walka o wolność nie mają sobie równych
.Googlujcie sobie. Rotmistrz Witold Pilecki
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież